piątek, 17 czerwca 2016

BALLADA





       
                   
                        Dama Carcas - rzeźba na murach obronnych fortecy
                               Carcassonne



        LEGENDA  O  DAMIE  CARCAS



Hej! Dawno temu, lat tysiąc i więcej
Południe Galii Araby zdobyli,
Wierni Proroka, wojaków tysiące,
Kraj Półksiężyca tutaj założyli.



A rzecz się miała również dawno temu,
Gdy Charlemagne był Franków cesarzem,
W zażartych bojach gnębił Saracenów,
Których to Ballak był mężnym włodarzem.



Ów wódz miał żonę kochaną i piękną;
Dniem każdym, myślą, z nią przywykł się dzielić.
Z Carcasso była; miasto go urzekło!
Giaur je obległ, bronić się musieli.



Wojna trwa długie tygodnie, miesiące,
Pięć lat minęło; w bitwie Ballak zginął.
Płacze małżonka, z nią ludu tysiące.
Czy Saraceni jak ten sen przeminą?



Miasto wciąż walczy, ubywa obrońców,
Pragnienie dręczy, bo w studni mniej wody.
Ramiona mdleją; och, zaćmij się słońce!
I głód doskwiera, i noc bez ochłody.



Nieszczęsnym matkom śmierć dziatki porywa,
Zasłony tłumią rozpaczliwe łkania.
Lęk i choroby każdy kąt ukrywa,
Słychać o jadło i wodę błagania.



Dama z Carcasso w domu za murami
Duma, jak wspomóc, ocalić niewinnych.
Na myśl o klęsce zalewa się łzami
I nagle widzi – zabawki dziecinne!



Czas goni! Służki przybiegły z pomocą;
Kukieł słomianych wykonały tysiąc.
Pani na wałach układa je nocą;
Hej, wojów więcej! Franki mogą przysiąc.



Dama z Carcasso swą świnkę upiekła.
Jak pięknie pachnie przysmak znakomity!
A z ziarna ciasto! – Jak sobie przyrzekła,
Z wałów zrzuciła obiad wyśmienity.



Głodne wojaki Karola, cesarza,
Strawę poczuli, w pośpiechu spożyli.
Po dobrym jadle i drzemka się zdarza;
Panu donieśli i radę złożyli.



I Charlemagne dumał, z nim panowie:
- Odwrót zarządzam, trąbić „wsiadanego”!
Twierdzę oblegać dalej – bezcelowym!
Wojów tam dużo i jadła dobrego!



Wtem Dama Carcas z orszakiem przybywa,
Przed władcą godnie i z powagą staje:
- Pokój przynoszę i do niego wzywam!
Oliwną gałąź Karolowi daje.



Gdy powracała, z miasta trąby dźwięczą
Z triumfem, radośnie, że Carcassonne żywe.
I cesarz ujrzał Damę Carcas - wielką,
Wierną ludowi i – odszedł w podziwie.



Styczeń 2012r.                                              Ewa Utracka

                   
           
                           Carcassonne - miasto-forteca

fot. Ewa Utracka











                         

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz