Piękne Morze Tyrreńskie
PORANEK
NAD MORZEM TYRREŃSKIM
Cichym
poszumem wita morze;
W
porannym słońcu rosa lśni
Na
trawy źdźbłach jak mini- zorze;
Na
liściu palmy kropla drży.
Daj
dłoń i chodźmy w stronę plaży.
Jak
miła oleandrów woń!
Wśród
bugenwilli ogród marzy,
Poniżej,
w dali - morska toń.
Od
morza wiatr me włosy muska,
Igra
leciutko tam i tu...
Lecz
czy to wiatr czy Twoje usta
Słodsze
niż płatki rannych róż?
Uśmiechem
ranka są promienne
Szeregi
fal z pianą jak śnieg.
W
dali urwiska skały ciemne,
Głazy,
okruchy zdobią brzeg.
Muszle
- wymyślne, duże, małe
Morze
w prezencie daje nam.
Zbieramy
– czarne, rdzawe, białe,
Perłowe;
teraz wejdźmy tam,
Gdzie
skalny grzbiet słońce zakrywa.
Za
szmaragdową - druga dal.
Posłuchaj! Morze dla nas śpiewa
Melodie - cichym pluskiem fal,
O nas! O dniach, które minęły
W
uroczym Anzio, Boże mój!
Gdy
do tych plaż przez fale brnęły
Oddziały
polskie – i szły w bój.
Dziś
wielki kamień Ich wspomina;
A
plaża kwitnie, barwą gra
Motylich
skrzydeł – parasoli!
Czar
prysnął! Chodźmy, na nas czas.
Lipiec
2008r. Ewa Utracka
fot. Ewa Utracka


