poniedziałek, 30 października 2017

WIERSZE NA JESIENNY WIECZÓR




 




                                               PRZEMIJANIE...



Halny wiatr – od gór wiał,
Zapadł w las, w smrekach grał.
Mchy, gałązki wiotkie pieścił,
W spadłych liściach zaszeleścił
Pośród traw i... mdlał...


W kłąb chmur dął, w niebo gnał,
W strzęp mgieł wpadł i je darł;
Osłabł i jak leśny wietrzyk
W ciemnym jarze je zawiesił
I nad strugą ... spał...


Czas jak ten halny wiatr
W przestrzeń gna po zrąb Tatr!
Życie płynie tak, jak rzeka,
Co w wody morza ucieka,
A myśl - w siną dal...


Młodość - jak wolny wiatr;
Młody człek – dzielny chwat.
Jednak z czasem wiatr osłabnie,
Rzeka niknie w morzu, na dnie...
Gdzieś młodości ma...


Miłość – przed burzą wiatr!
Pożar w krwi, śpiewa świat!
Życie płynie, czas ucieka,
Żar krwi – jak ta w morzu rzeka...
Gdzieś miłości ma...


Listopad 2016                                                         Ewa Utracka
               
         
 

 fot. Ewa Utracka