PRZEMIJANIE...
Halny
wiatr – od gór wiał,
Zapadł
w las, w smrekach grał.
Mchy,
gałązki wiotkie pieścił,
W
spadłych liściach zaszeleścił
Pośród
traw i... mdlał...
W
kłąb chmur dął, w niebo gnał,
W
strzęp mgieł wpadł i je darł;
Osłabł
i jak leśny wietrzyk
W
ciemnym jarze je zawiesił
I
nad strugą ... spał...
Czas
jak ten halny wiatr
W
przestrzeń gna po zrąb Tatr!
Życie
płynie tak, jak rzeka,
Co
w wody morza ucieka,
A
myśl - w siną dal...
Młodość
- jak wolny wiatr;
Młody
człek – dzielny chwat.
Jednak
z czasem wiatr osłabnie,
Rzeka
niknie w morzu, na dnie...
Gdzieś
młodości ma...
Miłość
– przed burzą wiatr!
Pożar
w krwi, śpiewa świat!
Życie
płynie, czas ucieka,
Żar
krwi – jak ta w morzu rzeka...
Gdzieś
miłości ma...
Listopad
2016 Ewa Utracka
fot. Ewa Utracka
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz