
Łuk Konstantyna - Forum Romanum
ŁUK KONSTANTYNA
Rzymskie
południe. Szukałam cienia;
W
słońcu - turystów tłum liczny.
I wreszcie - cień ofiaruje mi pinia
Rzymska;
jej zapach - magiczny!
Przymknęłam
oczy i marzyć zaczynam;
Gdzieś
ciżba ludzka zniknęła.
Przede
mną wyniosły Łuk Konstantyna;
Wzniósł
go lud rzymski i senat.
Przęsła
łuk tworzą, a wyżej - zwieńczenie;
Płaskorzeźb
szeregi, mnóstwo!
Zaś w medalionach triumf, ofiar złożenie
Najdroższym
Rzymowi bóstwom.
Widzę
- Konstantyn i Marek Aureli
Każdy
augustus i wielki,
Ojciec
Ojczyzny, władzą się nie dzieli;
Napisy
głoszą: zwycięski!
Pędzi
konnica! To rzymskie legiony!
Biegną
żołnierze! Ktoś pada!
Germanin
pobity! Wróg zniewolony!
Wódz barbarzyńców hołd składa!
Żar
z nieba płynie i hałas mnie budzi,
Cień
pinii umknął gdzieś dalej.
Czy to fryz ożył czy woje wśród ludzi?
Centurion
do zdjęcia staje!
Luty
2009r Ewa Utracka
A w pobliżu - Koloseum
fot. Ewa Utracka

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz