niedziela, 2 kwietnia 2017

WSPOMNIENIA Z RZYMU





      
        Łuk Konstantyna - Forum Romanum




      ŁUK  KONSTANTYNA



Rzymskie południe. Szukałam cienia;
W słońcu - turystów tłum liczny.
I wreszcie - cień ofiaruje mi pinia
Rzymska; jej zapach - magiczny!


Przymknęłam oczy i marzyć zaczynam;
Gdzieś ciżba ludzka zniknęła.
Przede mną wyniosły Łuk Konstantyna;
Wzniósł go lud rzymski i senat.


Przęsła łuk tworzą, a wyżej - zwieńczenie;
Płaskorzeźb szeregi, mnóstwo!
Zaś w medalionach triumf, ofiar złożenie
Najdroższym Rzymowi bóstwom.


Widzę - Konstantyn i Marek Aureli
Każdy augustus i wielki,
Ojciec Ojczyzny, władzą się nie dzieli;
Napisy głoszą: zwycięski!


Pędzi konnica! To rzymskie legiony!
Biegną żołnierze! Ktoś pada!
Germanin pobity! Wróg zniewolony!
Wódz barbarzyńców hołd składa!


Żar z nieba płynie i hałas mnie budzi,
Cień pinii umknął gdzieś dalej.
Czy to fryz ożył czy woje wśród ludzi?
Centurion do zdjęcia staje!



Luty 2009r                                              Ewa Utracka
                           
               
                     A w pobliżu - Koloseum

fot. Ewa Utracka

 














  

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz