czwartek, 22 września 2016

WSPOMNIENIE Z PN RUMUNII - WIERSZ




  
                Cerkiew w Rogoz pw. św, św. Archaniołów


       
                     Stół przodków - miejsce odbywania tradycyjnych styp przy cerkwi



                         STARA CERKIEW


Na wzgórzu zielonym świątynia śpi mała,
Samotna, drewniana, sędziwa, omszała;
A obok dzwonnica i wkrąg rosną krzyże
I drzewa, a wioska sprzed wieków poniżej.



Cerkiewko, twa wieża wysmukła, strzelista,
W krzyż strojna z Bizancjum, w niebieską mkniesz przystań.
Spoczywasz wśród grobów tonących w zieleni
Traw i ziół wonnych, barw kwiecia, gry cieni.



Stanęłam na ganku rzeźbionym; z daleka
Spojrzałam – „stół przodków” na gości już czeka.
I płyną wspomnienia, łez trochę – precz smutki!
Więc grajmy, śpiewajmy! – Ech, żywot tak krótki!



Popchnęłam przed siebie drzwi niskie, skrzypiące
I  wchodzę w mrok święty; próg przez stóp tysiące
Wytarty; już na mnie ikony spojrzały
Dostojne, z powagą – człek poczuł się mały!



Ze ściany drewnianej, ze stropu nad głową
Przemawia tu Biblia prastarą swa mową;
Ustami patriarchów, proroków, świętego,
Aniołów i królów i … Boga samego.



Są setki postaci. Jest Sąd Ostateczny,
Zaśnięcia i Pasji rysunek przedwieczny,
Maryja z Dzieciątkiem i Chrystus w koronie
U „carskich wrót”, w chwale, zasiada na tronie.



I brzmiały tu modły dziękczynne, błagania,
Tu wsiąkły łzy bólu, strach i narzekania.
Stąd te malowidła, i te stare ściany
Przez lud Marmaroszu do dziś są kochane.



Woń dymu kadzideł i świec się unosi;
O spokój do życia i pracy lud prosi
Historię swą tworząc; co jeszcze ich czeka?
A cerkiew wiekowa wciąż czuwa – z daleka.



Kraków, listopad 2012r.                                      Ewa Utracka


           Sąd Ostateczny - malowidło XVIIw.

                                           Wyobrażenie mąk piekielnych; XVIIw.

fot. Ewa Utracka

















Brak komentarzy:

Prześlij komentarz