czwartek, 15 września 2016

"WESOŁY" CMENTARZ W SAPANTA - PN RUMUNIA




 

                                                           
                       Nagrobki z obrazkami na cmentarzu w Sapanta (pn Rumunia)



             MIEJSCE PEŁNE NADZIEJI


Lesistych gór Koguci Grzebień,
I lazur wśród obłoków, wyżej;
Łąk turkus, drzew i krzewów zieleń,
Cisza i gąszcz błękitnych krzyży.



A każdy z daszkiem wyrzeźbionym,
Zdobnym w drewniane, barwne kwiaty;
Poniżej ramion umieszczony
Mały obrazek w treść bogaty.



Szczerze, naiwnie, kolorowo
Mieszkańca wioski los przedstawia,
Co tutaj spoczął; niżej – słowo,
Którym to zmarły sam przemawia:



- Byłem żołnierzem, ja – górnikiem,
Pasterzem, popem, ja – lekarzem,
Ja – urzędnikiem, ja – rzeźnikiem;
Ziemię orałem; ja – murarzem.



- Tu, w szkole dzieci wam uczyłam;
- Ja – przędłam, tkałam, haftowałam;
- Ja – matką, gospodynią byłam,
Krowy doiłam, gotowałam.



- Wybiegłam z domu; niespodzianie
Samochód jechał… nie widziałam…
- Palinkę piłem, miły panie,
Za dużo! Miarka się przebrała!



- Na wojnie byłem, hen, daleko!
Od kul żandarmów tu zginąłem!
- Życie mi wzięłaś Ciso, rzeko!
W twych srebrnych falach utonąłem…



Wokół - niebiesko! To przesłanie
Z pogodą płynie, z boku, z góry,
Z wieczną nadzieją w odradzanie
Życia w wolności, w rytm Natury.



Obrazki te to życie ludu
Sapanty; ech! palinki nalej!
Żadnego tutaj nie ma cudu:
- Ci, co odeszli – żyją dalej.



Ty, co wyjeżdżasz stąd za chlebem,
Ty, co przybywasz tu z daleka
Wiedz, że pod Marmaroszu niebem
Dom i nadzieji miejsce – czeka.



Wrzesień 2016 r.                                                   Ewa Utracka

                           
                                              Gospodynie marmaroskie z Sapanta

 fot. Ewa Utracka




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz