czwartek, 21 lipca 2016

WSPOMNIENIE Z ITALII - WIERSZ




 
                                                Bazylika i plac św.Piotra; Watykan

 

           GROTY   WATYKAŃSKIE


W ciszy, w skupieniu pełznie tłum ludzi
By zniknąć w głębi podziemi
Grot Watykańskich, tam, gdzie duch się budzi
W półmroku świateł i cieni.

Cisi, w napięciu idą "gęsiego"
Czarni i żółci i biali -
Pochód ludzkości, z kraju dalekiego:
Pielgrzymi, wielcy i mali.

I doszli. Oto Grób Apostoła
Piotra, Rybaka Wielkiego,
Opoki Chrystusowego Kościoła,
Żyda, Rzymowi obcego.

Pod baldachimem ołtarz złocony
Z drewnianym tronem spoczywa;
To na nim, wśród swoich, trudem zmożony
Apostoł Piotr przesiadywał.
                                                                                                                      
W Grocie, pod tronem, sarkofag skryty,
Prosty, dostojny, kamienny;
Wśród złotych ozdób jest napis wyryty.
Oliwnych lamp blask promienny.
                                                                                                         
Przy Nim współtwórcy nowego bycia
Z lat męki i prześladowań,
Gdy pośród orgii, przemocy, użycia
Wzrastała  siejba Piotrowa.

Słychać oddechy i stóp szuranie,
Setki nas suną przez Groty,
Poprzez historię, tradycję i pamięć,
W zadumy półmroku złotym.

Leżą  figury, a każda w tiarze,
Krzyż  święty dzierżą ich dłonie,
Na sarkofagach; majestat na twarzy
W brązie, w marmurze rzeźbionej.

Sługa  Sług Bożych, Piotra następca,
Mędrzec, mecenas, uczony,
I reformator i dusz ludzkich rządca,
Mąż święty, błogosławiony.

Pod koniec tysiąclecia drugiego
Przybył do Rzymu ksiądz młody,
Mężny, rozumny, z narodu polskiego;
Ruszył ze światem w zawody.

Z pokorą  poniósł Klucze Piotrowe
Ująwszy Krzyż  krzepką dłonią;
I poszedł przed siebie, z młodymi, w nowe;
Kościół i świat za Nim gonią.

I dzisiaj płat marmuru białego                                              
Od życia Go nie odgradza,                                                   
A rząd pielgrzymów z kraju odległego                                   
Hołd składa, ducha odradza.

                                                                                                                                                Lampy oliwne świecą w  podziemiu,
A światłość to  wiekuista –
Wielkim ludzkości dziejów  świeci cieniom.
Historia tu  rzeczywista.

Sługa  Sług Bożych, Piotra następca,
Mędrzec, mecenas, uczony,
I reformator i dusz ludzkich rządca,
Mąż święty, błogosławiony.

W niebyt odeszło Imperium Romy,
Księstwa, republiki, miasta;
Szymona - Piotra dzieło, syna Jony,
Wciąż obok władzy wyrasta.


                                                 
Kraków, czerwiec 2008r.                           

                      Miłej, zacnej koleżance Zosi i jej Synowi za okazane wielkie serce,
                      wraz z wyrazami wdzięczności

                                                                                           dedykuję

                                                                                        Ewa Utracka

                                      Wnętrze Bazyliki św. Piotra; jeden z ołtarzy

fot. Ewa Utracka  
























Brak komentarzy:

Prześlij komentarz