wtorek, 12 października 2021

WIERSZE DLA NASZEJ PRAWNUCZKI

 WIERSZE  DLA  NASZEJ  PRAWNUCZKI

                                            


            PIERWSZE URODZINY AGATKI


Witaj, Agatko! To ja, Twoja Gwiazdka!

Zabłysłam dla Ciebie - dziś mija już rok.

Widziałam Cię zawsze w rodzinnym Twym gniazdku

I szłam razem z Tobą, Kruszynko, krok w krok.


Patrzyłam przez okno, gdy Ty smacznie spałaś.

Mrugnęłam radośnie na pierwszy Twój śmiech.

Pragnę, byś świat nasz co dzień poznawała

Słysząc śpiew ptaszków, szmer wiatru wśród drzew.


Kiedy płakałaś - żałośnie ciemniałam.

Jak mam Cię pocieszyć? Dumałam przez noc.

Ma lśnić Mleczna Droga na ciemnych woalach?

Czy wezwać Zwierzątka? - w Zodiaku ich moc.


Dziś widzę, jak siedzisz wśród swego „majątku”:

Piłek, wózków i klocków kolorowy tłum.

To wszystko gra, śpiewa, cieszy – bez wyjątku!

Rodzice, Ty z nimi, gwar miasta i szum!


Niebawem Twój „pojazd” w niepamięć odjedzie,

Bo proszę, już kroczysz dokoła i wprost!

A Twoja buzia pełna ząbków będzie,

We włoskach kokarda, sukienka? – ho, ho!


Pradziadki Ci życzą sukcesów w nauce,

Ja dodam - nauka potęgi to klucz;

Gdy przyjdzie ochota, to poświęć czas sztuce,

W życiu piękno potrzebne - tego też się ucz!


Kochaj rodziców, bo jesteś ich słonkiem

I dumą w ofierze pełnych pracy dni.

Tego czekamy my, Twoje Pradziadki

I Gwiazdka - spójrz w okno, tam mruga, cyt, cyt…


Naszej słodkiej prawnusi , Agatce, z okazji Jej 1-szych urodzin


                                                         Pradziadkowie

                                               Ewa i Waldemar Utraccy   


                                                                           


  






gify

Kwitnące drzewo, Sydney, Maria Lopuszynski

Ewa Utracka

















                                                                        

wtorek, 25 maja 2021

 WIERSZE  RÓŻNE

    


                                      Widok z mojego okna w Wielkanoc 21


           CZEKAJĄC NA WIOSNĘ 2021


Czekamy, czas ucieka,

Płynie, jak mętna rzeka.

Wiatr śnieg i deszcz po świecie

Z zarazą liście miecie.


Dość mamy dni szarości,

Niech zieleń nam zagości,

I złoto, różu szczypta,

Wśród chmurek – Nieba przystań.


Niech skończy się "karnawał"

Masek i przyłbic nawał,

Tlenu, respiratorów,

Szpitalnych sal kolorów,


Strasznych strojów lekarzy,

Kaszlu, męki na twarzy.

Wirus hula, tańcuje

I życie nam rujnuje.


Wiosno, przynieś nadzieję!

Niech słońce się zaśmieje,

Pandemia nas porzuci

I ludziom spokój wróci.


Na "normalność" czekamy,

Wiele się spodziewamy;

Lecz powiem niezbyt miło:

Nie będzie już, jak było!


Tak wirus nas wychował,

Że biedny człek "zmutował";

Jeden – w domu się kryje,

Inny - omamem żyje...


Świat zamarł! Wiosna spieszy!

Natura już się cieszy,

Mądrością swą się mieni,

Każąc znikać pandemii.

                          

 Maj 2021r                                                         Ewa Utracka

                                                           

Zdjęcia pochodzą z archiwum autorki















wtorek, 13 kwietnia 2021

PIOSENKA DLA NASZEJ PRAWNUCZKI

 



                PIOSENKA  DLA  NASZEJ  PRAWNUCZKI (II)


Prawnusiu nasza, Agatko!

Pół roczku dzisiaj ukończyłaś, wiesz?

Widzimy Cię trochę rzadko;

Z filmików wiemy, co "powiedzieć" chcesz.


Patrzymy na Twoje fotki,

"Koziołków" próby oglądamy, wiesz?

Już widzisz - masz rączki, nóżki,

Paluszki Cię interesują też.


Odkrywaj swój świat, Agatko,

Masz silne ciałko, główkę dźwigasz, wiesz -

Więc "opowiadaj" mamie, tacie, dziadkom o nim też,

A nam daj, czółko daj, nasza Agatko!              cdn...


Kraków, 13.04.2021r                                                           Ewa Utracka 

                         

                                                               Piesek George 

 rys. Zosia L. z Australii






   

niedziela, 17 stycznia 2021

   PIOSENKI  DLA   AGATKI 



   


                  

PIOSENKA DLA NASZEJ PRAWNUCZKI ( I )


Agatko, słodka Agatko!

Uroczy Vip-ek z Ciebie dzisiaj jest!

Agatko, nasza Agatko!

Uśmiechów, zdrówka Ci życzymy też!


I "papu" niech płynie gładko,

Niech mały świat Twój barw tak duuużo ma!

Niech tata gra, a mama śpiewa, radość niechaj trwa!

A Ty daj, czółko nam, nasza Agatko!...cdn.


                                                               Ewa Utracka


Kraków, 13/01.2021r

piątek, 27 września 2019

NIEBIESKIE RÓŻE




                                                                     


   
               PROŚBA DO PANA BOGA


Już wiosną świat oddycha
I zapach jej czujemy.
Do domku z naszych marzeń
Tęsknimy, więc jedziemy.


Tu ptaki nas witają
Porannym, wdzięcznym śpiewem,
I fiołki zakwitają
Na trawie, tam, pod drzewem...


Śniadanie, w słońcu - kawa,
Rozmowy, spory, plany -
Co byśmy zmienić chcieli,
Co najpierw zrobić mamy...


Godziny pracy potem
Takiej, na nasze siły;
A wokół uśmiech wiosny...
Pragnienia się spełniły.


Dzięki Ci, Panie Boże
Za świat, co nas otacza
Wspaniały, wprost magiczny,
Bo dobroć Twą oznacza


Dla kwiatu, psa, owada
I nas, dotkniętych wiekiem,
Gdyż dobrze wiesz, jak trudno
"Jesiennym" być człowiekiem...


Pragnę Ci się pokłonić,
Kwiat Róży ucałować,
Bo moje dzikie serce
Chce nadal Cię miłować


Za Piękno i Człowieka,
Co życie mi daruje,
A synem i wnukami
Mądrze się opiekuje.


A gdy już czas nadejdzie,
Staniemy u bram Nieba,
Pozwól, że Cię poproszę:
Nam - razem być potrzeba.



Neum (Bośnia), wrzesień 2019r          Ewa Utracka   

     

fot. Ewa Utracka                    

                                                                      

                 


czwartek, 27 grudnia 2018

ZIMOWE OBRAZY



 
                                                        Rodzinny stół wigilijny

                                    
           WIGILIA PO POLSKU 


Dzień Wigilii wstaje, dzień grudniowy, ciemny,
Ale taki ciepły, niezwykle przyjemny.
W domu - uroczyście: widać z naszych twarzy,
Że na cud czekamy, co się ma wydarzyć.
Dzwonek telefonu dziś inne ma brzmienia,
Bo ludzie ślą sobie najlepsze życzenia.
Jesteśmy dla siebie nadzwyczaj życzliwi,
Mili, uśmiechnięci, od rana szczęśliwi.
Ten uśmiech dusz naszych niech kwitnie rok cały,
Z nadzieją, z wytrwaniem – to już cud niemały!
Nasz stół zdobi obrus śnieżny, haftowany;
Sprawdżcie, czy plam nie ma, czy wyprasowany?
Żyrandol przybieżcie w bukiet jemiołowy,
By szczęście tu żyło przez cały Rok Nowy.
Jodła w blasku ozdób i anielskich włosów
To symbol dostatku i uśmiechów losu.
Mama kładzie sianko i opłatek święty
Czekając rozbłysku gwiazdy betlejemskiej.
Jeszcze pamiętajmy przyjąć podróżnego:
Gdy do drzwi zastuka, jest miejsce dla niego.
Gwiazdka już wysyła promień po promieniu,
Anioł skrywa dary w choinkowym cieniu.
Nasz Tata, wzruszony, już świece zapala
I wieczór swą magią na każdego działa!
Wszyscy wszystkim piękne życzenia składają,
Opłatkiem się dzieląc dzieci przytulają.
I członek rodziny, co ma cztery łapy
Dostaje opłatek z rąk Mamy i Taty:
Życzenia humoru i zdrówka krzepkiego,
Towarzysz nam dalej i strzeż nas, kolego!
Wieczerza smakuje, jak nigdzie na świecie!
Co dziś spożywamy? To już chyba wiecie.
I płyną wspomnienia o "nieludzkiej ziemi,"
Syberii, Katyniu, morderczej Kołymie,
O Lwowie, Warszawie, obozach i głodzie,
Tułaczce i walkach, tańcu śmierci, co dzień...,
Powrót do Ojczyzny, biednej, zniewolonej,
Po półwieczu, prawie cudem - wyzwolonej.
Opowieści starszych wokół się unoszą,
A młodzi słuchają i o "jeszcze" proszą.
Potem zaś kolędy, prastare, ludowe ,
W rytm mazurka, walca, pieśni obce, nowe...
Aż promienna Północ z Pasterką nadchodzi
I polonez światu zagrzmi „Bóg się rodzi!”



Grudzień 2018r.                                      Ewa Utracka
               
   
                            "Bóg się rodzi"

      gify













czwartek, 6 grudnia 2018

WIERSZE NA JESIENNY WIECZÓR



             
                                                          Mglisty, jesienny wieczór


        WSPOMNIENIE POŻEGNANIA


Wiatr chłodny jesiennej szarugi
Od świtu ranił mnie w serce.
Czas trudny, jak wieczność długi,
Łzy nocne, milczenie, nic więcej...


Mamo, choć byłaś - nie byłaś,
Mogłam Cię trzymać za ręce
Na kołdrze, a Ty patrzyłaś
Mi w oczy i prosto w serce...


Mówiłam, opowiadałam
Ci wszystko: o pracy, życiu...
Słuchałaś. Łzy ocierałam
Spuszczając głowę, w ukryciu...


Głaskałaś me włosy coś szepcąc,
Czego nie mogłam usłyszeć.
Śmiałam się cicho, chcąc – nie chcąc,
Żeby rozjaśnić tę ciszę.


W pokoju swym czas spędzałaś
Czekając, aż ktoś przyjedzie,
Coś powie, byś nie drzemała,
Nie śniła i zechce posiedzieć...


Któregoś dnia bardzo czekałaś,
Witałaś mnie szeptem, radosna,
I czule się uśmiechnęłaś
Do swego dziecka, jak wiosna...


I widzę dom, który lubiłaś,
Ten fotel przy mym pianinie...
Siadłaś w nim, nuty wybrałaś,
- "Zagraj to, czas miło nam płynie..."


Gdy grałam Twoją piosenkę,
Wyszłaś w mgłę, drogą gdzieś, w ciemność,
Bez płaszcza, machając ręką...
W przedzimia szron..., wieczność, senność...


Kraków, listopad 2018r                   Ewa Utracka
               
         
                              Przedzimie

fot. Ewa Utracka