JESIENNY SPACER
Dzień dobry! Słoneczko świeci,
W ogródkach bawią się dzieci.
Chodźmy więc do parku dzisiaj,
Pozostawię w domu misia.
Chcę pojeździć na rowerku,
A nie bawić się na skwerku!
Kto malował w nocy drzewa?
Dlaczego ptaszek nie śpiewa?
Coś tam biega, ponad głową,
Po gałązkach, daję słowo!
Ruda kita, hyc! Już w trawie!
Basia, basia! - Tak ją wabi
Dziadek. - Popatrz! To wiewiórka!
W kępę trawy dała nurka.
Zwierzątko z niej miłe, zwinne,
Ciągle w ruchu, ciągle czynne.
Zapasy robi na zimę,
Żeby wyżywić rodzinę.
Wielkie drzewo..., pod nim trawa;
Nowa czeka nas zabawa.
Pozbieraj kasztany rude,
Zrobimy zabawki cudne.
Kasztany - owoce, lśniące,
Jesień daje ich tysiące.
A tam dalej – jarzębina
Do słoneczka się wygina;
Jak czerwone ma korale!
Chcesz? Oto gałązka cała.
Tu i tam jest kolorowo,
Błękitne niebo nad głową.
Nasza złota, polska Jesień
Rude, żółte liście niesie;
Suche i jasnozielone,
Te brązowe i czerwone.
Z naszej przechadzki jesiennej
Mamy bukiet – niecodzienny.
Wsiądź, Agatko na rowerek,
Udał nam się dziś spacerek.
Do domu teraz jedziemy,
Co widziałaś? - opowiemy.
Kraków, 10.10.2023r Ewa Utracka
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz